Nueve znaczy droga – słowo od autora o powieści.

akwarela Adam Papke
Powieść “Nueve-znaczy droga” Słowo od autora o powieści.
Wstęp do powieści „Nueve – znaczy droga”
Jako rasowa fanka astrologii chwilę przed kulminacją Pełni w Pannie powysyłałam już ukończoną powieść w świat. Zdążyły odpisać 3 wydawnictwa, moja odpowiedź do jednego z nich na pewno pojawi się na łamach mojego bloga, bo jest również kwintesencją mojego życia, w którym to uczę się jak rasowy szczur cały czas.
Ale, solarny Bliźniak nie lubi czekać, działa od razu, więc tuż przed Nowiem Księżyca w Baranie słowo od autora, se moi 😉
Jak tworzę ? Najpierw są myśli, zapisywane wszędzie. Dokładnie pamiętam pierwszy wpis, gdy jadąc moją Toyotką ulicą Matejki w górę, tuż przed niebezpiecznym manewrem skręcania pojazdu w lewo pod górkę na ulicy podporządkowanej…zobaczyłam pomarańczowy worek płynący na mnie…i wtedy BOOOOM, muszę to opisać. No i razu pewnego poszłam do wróżki / numerolożki z zapytaniem czy mam pisać. Nie no z tego to trzeba napisać kawał dobrej prozy, pytać wróżkę o pozwolenie czy wystarczy mi talentu, czy mam zdolności, czy posiadam dar, czy coś z tego będzie. Wróżka lat temu 4 powiedziała mi, że pisać mam. Przepowiedziała mi również kilka innych fajnych spraw, o których w drugiej powieści już.
A więc w nocy żyję życiem słów, wstaję rano i na jednej nodze lecę by to zapisać. A że jestem dyslektykiem z ogromną dysgrafią, więc kartki sprzed trzech lat z tym co chciałam zapisać ku pamięci będą kiedyś kompendium wiedzy nad badaniem umysłu pewnej pisarki z początku 21 wieku, która myśli zapisywała na wszystkim czym się da, lecz czasem odczytać ich już nie potrafiła. I tak doszła do opanowania robienia notatek w komórce.
Tak przy okazji, pamiętacie gazety z Harrego Pottera ? Odkryłam, że moja nowoczesna komórka robi zdjęcia z kilku klatek i powstaje mini animacja. Zdjęcia robiłam do bajek, które piszę o kotach. Człowiek od techniki niestety zgasił mnie, że takie bajeranckie zdjęcia na ebooka nie wejdą, bo czytnik ich nie pociągnie.
I tutaj prośba do speców od przyszłości. Chcę mieć takie animowane zdjęcia w pisanych przeze mnie bajkach 😉
A więc mimo, że puzzli nie znoszę z zapisków układam fabułę, łączę to wszystko z sobą i powstają różne formy literackie. Tylko wiersze piszę na jednym tchu i eseje i listy 😉
Kwintesencją w życiu człowieka jest miłość i ukochana osoba obok. Dlatego Bóg stworzył Adama i Ewę. Nie pomogą loty w kosmos, duchowe czy fizyczne, najważniejsze są korzenie naszych przodków oraz uparta podróż człowieka do… no właśnie dokąd ?
Moja powieść a właściwie najpierw blog powstał w odpowiedzi na blog kogoś, kto mocno promował w sieci wchodzenie w tzw „związki i relacje”. Mógłby powstać fajny esej na ten temat i być może go napiszę, lecz jutro bo dziś o powieści.
* * *
Gdy Lena budzi się z letargu braku miłości męskiej do siebie, podejmuje walkę o własną duszę, odkrywa miłość. By tego dokonać potrzebna jest długa droga. I taki jest tytuł książki NUEVE – znaczy droga.
Bo każda droga może być drogą krótką lub długą. Koniec jest ten sam.
Geniusze umierali młodo, w wieku 27 lat, numerologicznie 9. Odbierali sobie życie, bo może wiedzieli, w geniuszu istnienia, że życie nie będzie łatwe.
Ogromny ból sprawia, że podlegamy transformacji. Możemy znieczulić się używkami lub zatracić w beznadziei, lub przeżyć śmierć mentalną i ponownie się narodzić.
Możemy płynąć z prądem, iść, życie przebiec, założyć płetwy lub łowić ryby. Wszyscy podążamy w jednym kierunku, do źródła nadziei i miłości, rozkoszy i ciepła. Czasem słowo wypowiedziane przez drugiego człowieka może na nas zaważyć, zadecydować o naszym wyborze.
Maria Magdalena w świecie ezoterycznym numerologiczna 4, ma do spłacenia dług po kolejnych wcieleniach. W jednym z żywotów jak pamiętamy została odkupiona, przez człowieka, który ją pokochał. W innych szukać musi takiej miłości na własną rękę, nie zawsze los bywa dla nie łaskawy.
Moja Maria Magdalena jest – mężczyzną, którego skazano na odbycie kary…na ZIEMI.
Szuka drogi do…przez…eony. Odszukuje Lenę…By odkupić swoje winy musi jedną osobę nauczyć miłości.
Książka jest o miłości i wyborach duszy, wolnej woli człowieka, nawet jeżeli wolą jego jest samozatracenie, to czy człowiek, który jest obok ma prawo na to pozwolić ? Bo taki dusza ma plan ? więc pozwala i nie pozwala, ale nie cofa się idzie, dalej, nawet jeżeli dusza zmieniła plan. Karawana jedzie dalej !!!
Lena * jest główną bohaterką mojej powieści. To postać ekstrawertyczna, która chce pokazać światu swoją drogę. Nie wiadomo czy jest ona drogą właściwą, ale jest to jej droga. Dlatego zaznała w życiu wszystkiego by znać każdy kamyk tej tułaczki i jak Koziołek Matołek szukać w świecie tak realnym jak wirtualnym czegoś co jest bardzo blisko. Życie Leny jest podróżą przez zakamarki jej duszy, poczynając od snów po rozdwojenie jaźni, pomocne w ukojeniu bólu. Przeszła przez piekło Dantego, zapomnienia szuka w odkrywaniu swoich licznych talentów. Przechodzi w życiu wszystkie etapy bólu, cierpienia, miłości, radości by podążać ku drodze, by czerpać radość z okruchów codzienności. W jej życiu pojawiają się cytaty innych, zafascynowana światem ezoterycznym, duchowym, religijnym przejdzie piekło na ziemi by w połączeniu ze swoim duchowym przewodnikiem poznać dwoistość duszy człowieka. Uratować może siebie tylko człowiek i jego miłość. Jako cud natury, samotna w poszukiwaniu ukochanego, niczym żona Odyseusza stoi na skale i wysyła w Świat wiersze, poszukuje siebie w obłokach i zwierzętach, wymyka się nocą przyjaźnie spoglądając na księżyc, a wszystko to po to, by uratować duszę i zrozumieć sens istnienia.
Lena kumpluje się z Milą z planety niebieskich trójkątów ze świata alternatywnego….a w drodze towarzyszy jej kot Kovu (tutaj niestety dałam ciała na całego, i kota nie wcisnęłam do tego parowozu).
Lena porzucona przez męża, idealistyczna, jako nudna, nieciekawa i niewystarczająco dobra jest ucieleśnieniem snów …
* * *
Ponieważ do środy powieść jest w redakcji, wrzucam PILOTA…i muszę skonsultować ile mogę jeszcze napisać, by nie spalić powieści 😉