Miesiąc: Czerwiec 2018

Powieść Nueve – odc. 13

Wybrałam kobietę. Poprzedniego uwodziłam, a nie o to chodziło. Poprzedniego traktowałam jak surogat męża, nie byłam sobą, starałam się pokazać jemu jaka jest fajna, jak wiele stracił, odchodząc, jak będzie żałował, jaka jestem fajna, jaka jestem fajna… – Samospełniająca się przepowiednia – powiedział terapeuta. – Twoja wartość kobiety spadła do poziomu zero. No kurwa Kolumb, […]

Czytaj więcej

Powieść Nueve – odc. 12

Lato miało dla mnie całe mnóstwo uroków, które odkrywałam stopniowo, ucząc się na nowo żyć. Truskawki z kwaśną śmietaną, ten sam starszy pan na ryneczku sprzedający piwonie, staruszka z rzodkiewkami na przystanku tramwajowym, z tą samą ceną od lat, 1.50 zł. Kiedy to następuje, to pogodzenie z losem? – moje myśli krążyły wokół stanu umysłu […]

Czytaj więcej

Powieść Nueve – odc. 11

* * * L A T O * * *  „Kochać to znaczy dotykać. Bardzo piękna etymologia słowa, czyż nie? Bo chciałoby się powiedzieć, że kochanie to dotyk fizyczny i uczuciowy. Jakby tego było mało, to słowo “kobieta” najprawdopodobniej pochodzi z dialektu toskańskiego i pierwotnie znaczyło: istota lubiąca dotykanie, przytulanie się. Czyli w kobiecie etymologicznie […]

Czytaj więcej

Powieść Nueve – odc. 10

Przyszedł Kovu, kocur z pięknymi niebieskimi oczami, jak u męża. Zawsze wybieram niebieskie, ciekawe dlaczego? Czy ma to jakiś głębszy sens? Coś do przerobienia? Chłopcy o niebieskich oczach byli ufni, lubili mnie, więc czemu mi nie wyszło? Dlaczego budzę się sama, z lękiem? Nie potrafię dać miłości? Jestem zickig*, sama kogoś bym tak nazwała. Udzielam […]

Czytaj więcej

Powieść Nueve – odc. 9

ODSŁONA 3 – Przed świtem. Mówią, że najpiękniejszy uśmiech ma ten, który wiele wycierpiał. – Jan Twardowski   Obudził mnie śpiew ptaków, już brzask, dzień się jeszcze nie obudził, ale ptaki już nie śpią. Ten sen, już go śniłam. Byłam jego częścią nie obserwatorem. Stałam nad jeziorem, wchodziłam po schodach, balustrada, stary drewniany dom, ciemny […]

Czytaj więcej