Ładuję...

Vilin...

Mam takie sny, gdy piszę, przychodzi pomysł siadam i piszę, nie wiem co skąd i jak, szybko ulatuje, a potem zostają takie myśli niewykorzystane, więc może to dobre miejsce na nie ?

Na skraju jutra – (nowy kot nowa powieść)

Każde jutro wywołuje w nas niepokój lub nadzieję, zależnie od tego co stało się dziś. Jutro nigdy nie jest takie jak wczoraj a tylko przyjęcie go z ufnością, że dzieje się coś właściwego, nagroda lub kara, doping lub motywacja, czasem coś co jest nam pisane lub przez nas samych zaprojektowane. Jutra lękamy się jeśli dziś […]

Czytaj więcej

Na skraju jutra

To, co czuję nigdy nie było dla Ciebie nieużyteczne. Byłem dla Ciebie niczym ten pierwszy promyk, który widziałaś wybudzona tuż po śnie, gdy usłyszałaś ptaki za oknem, zachwycona ich głosem, drgającym w każdej strunie Twego ciała, w tym śnie, w którym chciałaś trwać, w lęku przed światem, jego barw niezdolna rozpoznać. Byłem Ci potrzebny jak […]

Czytaj więcej

„Nueve znaczy droga”

Dusza artysty waży 21 gam, kiedyś taki mały felieton na ten temat napisałam autoreklama 😉 Zaczęłam pisać gdy moja praca odtwórcza mnie zmęczyła, sukces przychodzi wtedy gdy dzieło wypływa z duszy, można zalać świat pseudosztuką lub robić coś pod sztukę, dopóki robisz to dla siebie, by się realizować, jesteś wygrany. Wysłałam kiedyś wiersze a napisałam […]

Czytaj więcej

W dniu kota

Wyobraź sobie, że z planety odległych kocich ogonów grupa dywersyjna wsadziła przypadkowych zakochanych, którzy prażyli sierść w ostatnich promieniach zachodzącego księżyca w cudowną marcową noc do małego promu i ster ustawiła na południowy wschód od słońca. Tak więc ta grupa dywersyjna postanowiła zaludnić ziemię. Ponieważ koty te były skutkiem łapanki dla przeprowadzenia doświadczenia, jak kreowane […]

Czytaj więcej

Pan Fortunatly french

Pan fortunatly frencz *  *  * I znowu wszystkiemu winni Ci Niemcy, jak chłopiec do bicia. Lubię skrótowe i cyniczne wypowiedzi. Lubię, gdy ktoś zagnie mnie jednym zdaniem. Ostatnie, które mnie urzekło i wkurwiło do tego stopnia, że odegrałam JEMU Niemkę z berlińskim akcentem na co on rzucił słuchawką. A brzmiało to tak : I’m […]

Czytaj więcej

Na skraju wszystkiego

Na skraju wszystkiego *  * * Nie wiem, w którym momencie swojego życia jesteś, ale jeżeli czytasz mnie to być może moje słowa mogą Ci pomóc, lub zwyczajni chcesz poczytać, co kobieta ma do powiedzenia. Pamiętam jak kilka lat temu czytałam dzienniki pewnego pisarza. Wówczas sama byłam na etapie, że chciałam by jego słowa pomogły […]

Czytaj więcej

Rozdział 3 – taki list na strunie a-moll.

Rozdział 3 Kiedy nadszedł ? Ten moment, gdy przestała reagować na jego zagrania ? Kiedy przestała wyrażać swoje emocje zależne od jego wytycznych ? Chyba w chwili, gdy nie miało już kompletnie znaczenia jakich użyje argumentów by ją zranić. Liczyła się dla niej tylko jej reakcja na niego, każda reakcja. CO zwycięży ? Nie próbowała […]

Czytaj więcej